REMIGIUSZ MRÓZ

mroz

 

 

 

 

Remigiusz Mróz

O sobie:

Kim jestem? Zwyczajnym facetem, który dziennie musi napisać 10-15 stron i tygodniowo wybiegać jakieś 50km, by czuć się komfortowo.Jaki mam modus operandi? Wstaję rano, robię yerbę, a potem czytam wszystko to, co napisałem zeszłego dnia (i staram się poprawić, by miało ręce i nogi). Po tej codziennej katordze zasiadam do pisania, wchodzę do innego świata i wynurzam się z niego po kilku godzinach. Po tym, oczyszczam umysł biegając po lesie i słuchając mocnych brzmień. Pizza z orkiszu na obiad, po czym powrót do pisania. Kończę zazwyczaj o 23:30, by zasiąść wygodnie w fotelu z dobrą książką i się zrelaksować.A co więcej? Pierwsze otwarcie ślepi nastąpiło 15 stycznia 1987 r. w Opolu. Początkowo było pięknie – piłka toczyła się po betonowym boisku, kolana zdzierały się w tempie zastraszającym, a po lekcjach polsaty i tvny serwowały najlepsze amerykańskie seriale z późnych lat osiemdziesiątych. Później było tylko lepiej – nieśmiertelne głosy lektorskie czytały dialogi z seriali kręconych już w latach dziewięćdziesiątych, a Opole rozwijało się i kwitło, uparcie uważając, że powinno być miastem wojewódzkim (słusznie!). Delikwent, o którym mowa, ukończył I Liceum Ogólnokształcące w tejże pięknej mieścinie, po czym udał się na emigrację do krainy, w której dumnie narzucił na siebie płaszcz słoika – choć może wówczas to pojęcie jeszcze nie istniało, albo nie było tak lotne. Stolica przygarnęła go i potraktowała czule, wskutek czego zapałał uczuciem do miasta, gdzie Hitler i Stalin (tudzież szwedzki Karol Gustaw i inni) zrobili co swoje. Skończywszy studia administracyjne na Akademii Leona Koźmińskiego, postanowił, że mu mało. Nie wiedzieć dlaczego ani skąd, powstał bliżej nieokreślony deficyt, który przekuł się na kolejne studia i doktorat. Obecnie rezyduje w niewielkiej miejscowości pod Opolem, której nazwa wykuta została we współczesnym kamieniu w języku polskim i niemieckim. Cierpi na permanentny writing blitz, skutkiem którego w jego szufladach zalega ponad 20 ukończonych powieści, a kolejne dobijają się z podświadomości… dobijają… i dobijają…Autor m.in. „Kasacji”, „Zaginięcia”, “Rewizji” oraz “W cieniu prawa”. Zdobył podwójną nominację do Nagrody Wielkiego Kalibru, oraz Nagrodę Publiczności.

Jego książki

Tetralogia z komisarzem Forstem

  1. Ekspozycja, Wydawnictwo Filia, Poznań 2015.
  2. Przewieszenie, Wydawnictwo Filia, Poznań 2016.
  3. Trawers, Wydawnictwo Filia, Poznań 2016.
  4. Deniwelacja, Wydawnictwo Filia, Poznań 2017.

Seria z Joanną Chyłką

  1. Kasacja, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2015.
  2. Zaginięcie, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2015.
  3. Rewizja, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016.
  4. Immunitet, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016.
  5. Inwigilacja, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań.2017

Trylogia Parabellum

  1. Prędkość ucieczki, Instytut Wydawniczy Erica, Warszawa 2013.
  2. Horyzont zdarzeń, Instytut Wydawniczy Erica, Warszawa 2014.
  3. Głębia osobliwości, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016

Cykl W kręgach władzy

  1. Wotum nieufności, Wydawnictwo Filia, Poznań 2017

Pozostałe powieści

  • Wieża milczenia, Wydawnictwo Damidos, Katowice 2013.
  • Turkusowe szale, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2014.
  • Chór zapomnianych głosów, Wydawnictwo Genius Creations, Bydgoszcz 2014.
  • W cieniu prawa, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016.
  • Behawiorysta, Wydawnictwo Filia, Poznań 2016.
  • Świt, który nie nadejdzie, Wydawnictwo Czwarta Strona, Poznań 2016.

Powieści opublikowane jako Ove Løgmansbø – Trylogia z Wysp Owczych:

  • Enklawa, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016
  • Połów, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2016
  • Prom, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2017

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz